Na początek piosenka...
Nikt nie pyta... Mam dość ukrywania się, duszenia tego wszystkiego w sobie, chciałabym żeby mnie ktoś wysłuchał od początku do końca zanim zaprzeczy że to nie moja wina. Jest Moja bo przecież gdybym została przy nim on był by, żył by...
Nie mogę spać, Nie śpię 48 godz potem wieczorem zasypiam jak dziecko i śpię do rana nic nie słysząc, Widząc tylko jego we snach nie widzę twarzy ale wiem że to on... Prowadzi mnie za rękę sama nie wiem dokąd ale poszłabym z nim byle by tylko zniknęło to poczucie winy, wyrzuty sumienia, smutek, żal...
Znów próbuję cofnąć czas
Bezskutecznie...
Znów próbuję zapomnieć
Bezskutecznie...
Znów próbuję nie śnić...
Bezskutecznie
Znów pragnę być...
Trwać...
Mieć...
Tagi:
.
25.01.2012 o godz. 02:49
komentuj (0)
Kolejny złudny dzień wyczekiwania i tęsknoty w samotności, Nic nie wypełnia tak pustki jak myśli bezsensowne, może powinnam odpuścić dać upust emocją i pozostać w wegetacji...??
co godzinę umieram i rodzę się na nowo trwam w tej agonii odkąd Cię poznałam, niepewność, zguba tylko to mi pozostało... Jednak coś nie pozwala mi zapomnieć coś trzyma mnie przy tobie tylko nie wiem co...?? Czemu ludzie udają kogoś innego zamiast ściągnąć maskę i pokazać prawdziwego siebie... Kogą chcą zagrać?? Słynnych aktorów?? Swoich idoli?? I tak im to nie wychodzi, ci co dobrze znają drugiego człowieka poznają nałożoną maskę i wtopią się w tłum, przecież najlepiej gra się samego siebie prawda to jest trudna rola ale za to pewna, można powiedzieć że debiut życiowy... Dlaczego kłamiesz że kochasz skoro tak nie jest kogo grasz?? Romea?? Życie to nie Szekspirowskie tragedie... Życie to dramat w którym każdy z nas jest reżyserem i aktorem...
co godzinę umieram i rodzę się na nowo trwam w tej agonii odkąd Cię poznałam, niepewność, zguba tylko to mi pozostało... Jednak coś nie pozwala mi zapomnieć coś trzyma mnie przy tobie tylko nie wiem co...?? Czemu ludzie udają kogoś innego zamiast ściągnąć maskę i pokazać prawdziwego siebie... Kogą chcą zagrać?? Słynnych aktorów?? Swoich idoli?? I tak im to nie wychodzi, ci co dobrze znają drugiego człowieka poznają nałożoną maskę i wtopią się w tłum, przecież najlepiej gra się samego siebie prawda to jest trudna rola ale za to pewna, można powiedzieć że debiut życiowy... Dlaczego kłamiesz że kochasz skoro tak nie jest kogo grasz?? Romea?? Życie to nie Szekspirowskie tragedie... Życie to dramat w którym każdy z nas jest reżyserem i aktorem...
Tagi:
**
Tęsknię... A z tęsknoty...
Z tęsknoty pisze się wiersze
Jak powiedziała pewna poetka.
I ja tęsknię i piszę wiersze.
Tęsknie za wspomnieniami,
Które mi zabrano.
Za nocami pamiętania
Przy zapominaniu.
Tęsknie głównie za Tobą mój luby...
Choć ta tęsknota nie przynosi nic...
Prócz zguby...
Prócz łez, żalu i bólu...
Tęsknię za Tobą kochany.
Tęsknię do tęsknie do
Ciebie nocami
(D.S)
Z tęsknoty pisze się wiersze
Jak powiedziała pewna poetka.
I ja tęsknię i piszę wiersze.
Tęsknie za wspomnieniami,
Które mi zabrano.
Za nocami pamiętania
Przy zapominaniu.
Tęsknie głównie za Tobą mój luby...
Choć ta tęsknota nie przynosi nic...
Prócz zguby...
Prócz łez, żalu i bólu...
Tęsknię za Tobą kochany.
Tęsknię do tęsknie do
Ciebie nocami
(D.S)
Tagi:
**
Dziwnie się poczułam wchodząc do domu, ujrzałam wtedy ją twarz była znajoma... Wiedziałam że są razem ale jakoś mnie to nie ruszało nawet gdy się dowiedziałam że są już małżeństwem szczerze byłam rozczarowana bo ojciec mojego dziecka nie zaprosił mnie na ślub:( Dziwnie tak nie wiem komu mam współczuć jej czy jemu?? Przecież on mnie tak traktował bo był z nią przede mną a ona go zdradziła z jego kuzynem dobra nie ważne.
Mr BIG nie odzywała się do mnie przez kilka dni. różne myśli chodziły mi po głowie może coś się stał?? może nie ma kasy na koncie... ?? Myślałam tak i w końcu wymyśliłam!! Przecież on chciał być ze mną "na zawsze" a ja się nie zgodziłam bo się boje że w końcu weźmiemy ślub i nie zrealizuje swoich planów... Mówił wtedy ze poczeka... Skasowałam jego numer ale i tak miałam go zapisanego na karacie o czym się dowiedziałam później postanowiłam zadzwonić do niego zwlekałam kilka dni aż w końcu się dowiedziałam "nie ma kasy na koncie" był akurat w pracy wiec poprosił abym zadzwoniła później.. tak też zrobiłam i długo gadaliśmy teraz jest mi już dobrze tak strasznie mi go brakowało :(
twój głos sprawia że chce się żyć...
twoje słowa przenikają do mnie a twoje gesty wywołują u mnie dreszcz jakiego nigdy nie miałam... Przy tobie mogę nie oddychać bo wiem że ty robisz to za mnie
przy tobie mogę nie myśleć bo po co?? skoro mogę wpatrywać się w ciebie bez namysłu i tylko marzyc...
Z tobą mogę odpływać w nieznane wiem ze mnie ochronisz i nie pozwolisz mnie skrzywdzić mogę oddać się tobie jestem na to w pełni gotowa!!! Dziękuje że jesteś:*******
Mr BIG nie odzywała się do mnie przez kilka dni. różne myśli chodziły mi po głowie może coś się stał?? może nie ma kasy na koncie... ?? Myślałam tak i w końcu wymyśliłam!! Przecież on chciał być ze mną "na zawsze" a ja się nie zgodziłam bo się boje że w końcu weźmiemy ślub i nie zrealizuje swoich planów... Mówił wtedy ze poczeka... Skasowałam jego numer ale i tak miałam go zapisanego na karacie o czym się dowiedziałam później postanowiłam zadzwonić do niego zwlekałam kilka dni aż w końcu się dowiedziałam "nie ma kasy na koncie" był akurat w pracy wiec poprosił abym zadzwoniła później.. tak też zrobiłam i długo gadaliśmy teraz jest mi już dobrze tak strasznie mi go brakowało :(
twój głos sprawia że chce się żyć...
twoje słowa przenikają do mnie a twoje gesty wywołują u mnie dreszcz jakiego nigdy nie miałam... Przy tobie mogę nie oddychać bo wiem że ty robisz to za mnie
przy tobie mogę nie myśleć bo po co?? skoro mogę wpatrywać się w ciebie bez namysłu i tylko marzyc...
Z tobą mogę odpływać w nieznane wiem ze mnie ochronisz i nie pozwolisz mnie skrzywdzić mogę oddać się tobie jestem na to w pełni gotowa!!! Dziękuje że jesteś:*******
Tagi:
**
Dostałam wczoraj książkę do przeczytania, wiedziałam o czym ona jest, byłam pewna że jestem na to gotowa, że to minęło... Niestety myliłam się. Sam opis gwałtu nie wywar na mnie aż tak wielkiego wrażenia, tylko myśli wróciły ze zdwojona siłą ale to nic takiego przecież na co dzień się z nimi borykam i nikt jeszcze niczego nie zauważył.... Ale to co się stało później dotknęło mnie tak boleśnie że łzy leciały mi jak grochy, a mianowicie bolało mnie to że po wszystkim inni otoczyli ja opieką troszczyli się o nią pomagali jej... A ja zostałam z tym sama może z wyboru chciałam jak najszybciej zapomnieć nie kazałam nikomu o tym wspominać a teraz żałuję, bo muszę sama borykać się ze swoim problem... Nikt nie powie mi że będzie dobrze nie przytuli mnie, jestem zmuszona do ciągłego pilnowania się bo co jeśli nagle wybuchnę płaczem będąc z przyjaciółmi?? Co im powiem?? Boję się tego tych pytań... Obiecałam sobie że dokończę tę książkę mimo wszystko i tak zrobię....
Tagi:
^^
Kiedy piszę do Ciebie, tzn, że tęsknie za Tobą, a kiedy nie piszę, tzn, że chcę abyś to Ty tęsknił za mną... Niestety to nie możliwe... Ile człowiek musi się nacierpieć aby życie w końcu zrozumiało że czas dać mu trochę szczęścia?? Może ja po prostu jestem takim Bohaterem tragicznym-Nie zależnie jakiego wyboru dokonam/jaką drogę wybiorę mój wybór i tak będzie niewłaściwy... Każdy mój pomysł jest z góry skazany na nie powodzenie może mój mózg się już wypalił i po prostu już nie potrafię?? Tak zostało ułożone moje teraźniejsze życie może kiedyś tam w innej egzystencji byłam kimś złym i teraz los odpłaca mi się? Może po prostu komuś przeszkadza że żyje i próbuję mnie wykończyć... Ty na górze weź się odczep ode mnie i daj mi w końcu święty spokój na ziemi jest tyle ludzi a ty musiałeś się czepić właśnie mnie??
Nie wiem jak to wyszło czy w końcu się pogodziliśmy czy nie ale to stało się tak nagle siedzieliśmy rozmawialiśmy aż w końcu usiedliśmy aby obejrzeć wspólnie telewizje... Owszem oglądaliśmy nagle nasze usta się zbliżyły wargi się dotknęły nie wiem jak to wyszło kazałam mu się opanować oboje nie wiedzieliśmy co robimy potem się zaczęło przytulanie się i całowanie było mi źle z tym bo łączy nas tylko przyjaźń z reszta nie mogłabym być z nim jest ku temu kilka powodów:
*Jesteśmy przyjaciółmi od wielu lat...
*Nasi rodzice się nienawidzą i nigdy nie zgodziliby się na to żebyśmy byli razem
*Oboje nie wiemy czego chcemy Ja czy Kocham MR.BIG On czy kocha "GO"
Mam wyrzuty sumienia co powiem MR.BIG nie mogę przecież go okłamywać Kocham go i tak strasznie za nim tęsknie:(
On też kocha swojego "chłopaka" i wiem ze nie jest mu z tym dobrze. Boje się że mnie zostawi dla innego albo że będę tylko przykrywka żeby nikt nie wiedział jakiej jest orientacji...
...:::MR.BIG:::....
Przepraszam na nic innego mnie nie stać
Wybacz nie umiem inaczej
Jestem zbyt rozdarta aby cokolwiek z tym zrobić
Poczekaj a wrócę do Ciebie....
*Jesteśmy przyjaciółmi od wielu lat...
*Nasi rodzice się nienawidzą i nigdy nie zgodziliby się na to żebyśmy byli razem
*Oboje nie wiemy czego chcemy Ja czy Kocham MR.BIG On czy kocha "GO"
Mam wyrzuty sumienia co powiem MR.BIG nie mogę przecież go okłamywać Kocham go i tak strasznie za nim tęsknie:(
On też kocha swojego "chłopaka" i wiem ze nie jest mu z tym dobrze. Boje się że mnie zostawi dla innego albo że będę tylko przykrywka żeby nikt nie wiedział jakiej jest orientacji...
...:::MR.BIG:::....
Przepraszam na nic innego mnie nie stać
Wybacz nie umiem inaczej
Jestem zbyt rozdarta aby cokolwiek z tym zrobić
Poczekaj a wrócę do Ciebie....
Tagi:
Przepraszam:(
To uczucie jest tak dziwnie nieokrzesane... Czuje się jak by ktoś wybił mi ogromną dziurę w klatce piersiowej... Jedynie ból mi przypomina o tym ze ON był prawdziwy. To nie była fikcja literacka to było prawdziwe piękne ale prawdziwe były wzloty i upadki zazdrości i miłości ale minęło... Wszytko inne przypomina mi o tym jak było kiedyś zdjęcia, myśli, słowa. Uciekło to wszystko, nasze drogi się rozeszły... Każdy poszedł w swoja stronę kilka słów za dużo i nie ma już nic nie ma już nas, zostały tylko wspomnienia które tak strasznie tęsknią za nim?? a może za przeszłością?? Tego nie wiem...
Dlaczego coś takiego mogło nas poróżnić??
Dlaczego ot tak mogliśmy się rozstać??
Dlaczego nikt nam nie pomógł??
Dlaczego w porę się nie zorientowaliśmy??
Odszedłeś razem z cząstka mnie wziąłeś ja ze sobą jakby to była twoja własność teraz inne części tęsknią za nią...
Dlaczego coś takiego mogło nas poróżnić??
Dlaczego ot tak mogliśmy się rozstać??
Dlaczego nikt nam nie pomógł??
Dlaczego w porę się nie zorientowaliśmy??
Odszedłeś razem z cząstka mnie wziąłeś ja ze sobą jakby to była twoja własność teraz inne części tęsknią za nią...
Ile trzeba budować to co można zburzyć jednym słowem?? Ile trzeba przeżyć aby zrozumieć jak trzeba postępować??
Tego nikt nie wie... Jedno jest pewne wystarczy jedno słowo jeden gest aby życie rozpadło się jak szkło na miliony kawałków. A potem zbierasz i próbujesz posklejać to wszystko najtańszym klejem z biedronki to nie pomaga, ponieważ rany które zostały zadane przez cieniutkie kawałki twojego życia nie zagoją się tak szybko... Krew zasycha ale rana nie przeobraziła się jeszcze w ohydna bliznę. Powoli tracisz Chęć do życia nie patrzysz na ludzi z radością tylko z wściekłością/zazdrością... Płaczesz po kontach łzy są krwią duszy, twoja dusza krwawi... Nikt nie potrafi tego powstrzymać aż w końcu coś się dzieje zjawia się "rycerz na białym koniu" i podaje ci dłoń czysta ciepła aksamitna... Nie możesz jej się oprzeć wstajesz razem ze swoim rycerzem i idziesz z nim w świat zostawiając swoje smutki. Po ranach nie ma śladów a na blizny dostałaś już krem w postaci dłoni "księcia z bajki" Blizny Goja się tak niezauważalnie nie w końcu zapominasz o przeszłości, i pchasz się w przyszłość... Dziękuje MR.BIG!!!!BELLA!!!!!!
*Mimo wszystko tobie też dziękuje Krzysztofie
Tego nikt nie wie... Jedno jest pewne wystarczy jedno słowo jeden gest aby życie rozpadło się jak szkło na miliony kawałków. A potem zbierasz i próbujesz posklejać to wszystko najtańszym klejem z biedronki to nie pomaga, ponieważ rany które zostały zadane przez cieniutkie kawałki twojego życia nie zagoją się tak szybko... Krew zasycha ale rana nie przeobraziła się jeszcze w ohydna bliznę. Powoli tracisz Chęć do życia nie patrzysz na ludzi z radością tylko z wściekłością/zazdrością... Płaczesz po kontach łzy są krwią duszy, twoja dusza krwawi... Nikt nie potrafi tego powstrzymać aż w końcu coś się dzieje zjawia się "rycerz na białym koniu" i podaje ci dłoń czysta ciepła aksamitna... Nie możesz jej się oprzeć wstajesz razem ze swoim rycerzem i idziesz z nim w świat zostawiając swoje smutki. Po ranach nie ma śladów a na blizny dostałaś już krem w postaci dłoni "księcia z bajki" Blizny Goja się tak niezauważalnie nie w końcu zapominasz o przeszłości, i pchasz się w przyszłość... Dziękuje MR.BIG!!!!BELLA!!!!!!
*Mimo wszystko tobie też dziękuje Krzysztofie
Tagi:
ile??
Tylko na tyle cię stać na tyle żeby oczerniać mnie przed innymi nie pokazując faktów... Tylko do tego jesteś zdolny do zganiania winy na innych. Pseudo Przyjaźń pffff Haaa!!! Błagam Cie wymyśl coś innego... Ja Ci niby mówiłam że cię kocham?? Wszyscy Ci powiedzą że było na odwrót ty masz chyba schizofrenie skoro tak twierdzisz. Z reszta mam wyjebane Wiedziałam że to długo nie potrwa ty nie potrafisz w zgodzie żyć prędzej czy później i tak musieliśmy się pokłócić... Nie będę cie przepraszać. Wiesz kim dla mnie jesteś?? Garstką pyłu w moim życiu, nie zależy już mi na tym czy będziemy się odzywać czy nie MAM WYJEBANE!!! Ty pederasto jebany w dupie cie mam kutasie pierdolony!!!!!
To dla Ciebie Myśl bo to nie boli!!!
To dla Ciebie Myśl bo to nie boli!!!
Tagi:
Pfffff
No normalnie nadzwyczajnie w świecie paliłam się!!! moja piżama zapaliła się od kuchenki gazowej !!! Moi rodzice zamiast mnie gasić to mama krzyczała ze mogłam się ubrać a tata się śmiał poparzyłam sobie plecy:(
...:::MR.BIG:::...
Mój drogi nienawidzę weekendów a w szczególności sobót!!
Nienawidzę Tych lasek klejących się do Ciebie!!
Nienawidzę siebie za to że kocham Ciebie!!
Nienawidzę Ciebie bo pozwoliłeś abym Cię pokochała!!!
Nienawidzę ludzi szczęśliwie zakochanych przechodzących obok mnie!!
Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Ale i Tak Cie kocham bezgranicznie, bezsensownie, bezinteresownie, najbardziej na świecie, Chcę Cie przytulić, pocałować, Usnąć w twoich ramionach, Obudzić się i kochać Cię co dzień!! Chcę myśleć o tobie a nie o tym czy nie robisz czegoś głupiego, Chcę śmiać się z tobą i płakać przy tobie... Ale za nic na świecie nie wyjść za mąż za ciebie nie zmienię swoich przekonań dla Ciebie!!!
...:::MR.BIG:::...
Mój drogi nienawidzę weekendów a w szczególności sobót!!
Nienawidzę Tych lasek klejących się do Ciebie!!
Nienawidzę siebie za to że kocham Ciebie!!
Nienawidzę Ciebie bo pozwoliłeś abym Cię pokochała!!!
Nienawidzę ludzi szczęśliwie zakochanych przechodzących obok mnie!!
Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Nienawidzę, Ale i Tak Cie kocham bezgranicznie, bezsensownie, bezinteresownie, najbardziej na świecie, Chcę Cie przytulić, pocałować, Usnąć w twoich ramionach, Obudzić się i kochać Cię co dzień!! Chcę myśleć o tobie a nie o tym czy nie robisz czegoś głupiego, Chcę śmiać się z tobą i płakać przy tobie... Ale za nic na świecie nie wyjść za mąż za ciebie nie zmienię swoich przekonań dla Ciebie!!!
Tagi:
hehe
Czyżby moja zła życiowa passa minęła??? Same dobre rzeczy się dzieją może szczęście zawitało do mnie, nie ma się co cieszyć bo pewnie zaraz odleci ;p
Dzień zaczął się fatalnie a mianowicie zła byłam i wgl. Później było lepiej poszłam do Beli spotkałam się z Krzyśkiem:**. Poprawił mi się humor jak odwiedziła mnie moja przyjaciółka ze szkoły pogadałyśmy pośmiałyśmy się, wyglądała inaczej niż zwykle zawsze się uśmiechała, twarz promienna miała oczy błyszczały z radości a dziś?? wyglądała inaczej oczy pomalowane na czarno glany (fajne były) kurtka w kratkę dziwne miała te oczy jakby coś się działo nie dobrego dziś nie uśmiechała się tak jak zwykle owszem robiła to ale rzadziej coś ja trapiło widziałam to ale nie chciałam pytać bo to nasze pierwsze spotkanie od kilku miesięcy. Coś się dzieje z nią nie dobrego czuje to i się boje!! ;(:( Tylko co??!!!
To dla Ciebie pamiętasz ja mi ją wysłałaś??
Dzień zaczął się fatalnie a mianowicie zła byłam i wgl. Później było lepiej poszłam do Beli spotkałam się z Krzyśkiem:**. Poprawił mi się humor jak odwiedziła mnie moja przyjaciółka ze szkoły pogadałyśmy pośmiałyśmy się, wyglądała inaczej niż zwykle zawsze się uśmiechała, twarz promienna miała oczy błyszczały z radości a dziś?? wyglądała inaczej oczy pomalowane na czarno glany (fajne były) kurtka w kratkę dziwne miała te oczy jakby coś się działo nie dobrego dziś nie uśmiechała się tak jak zwykle owszem robiła to ale rzadziej coś ja trapiło widziałam to ale nie chciałam pytać bo to nasze pierwsze spotkanie od kilku miesięcy. Coś się dzieje z nią nie dobrego czuje to i się boje!! ;(:( Tylko co??!!!
To dla Ciebie pamiętasz ja mi ją wysłałaś??
Tagi:
nie dobrze:(
Krzysiu mnie okłamał... tak strasznie mnie to zabolało:( Kocham go jak brata i wiem ze on mnie tez ale nie lobię jak ktoś mnie kłamie nie potrafię się z tym pogodzić tak mówił"skończyłem już to", "skasowałem jego numer" pomagałam mu nawet co zrobić żeby to zakończyć ale niestety prawda wyszła na jaw!! twierdzi ze sam się przyznał ale wystarczyło spojrzeć w telefon nie musiałam czytać co piszą wystarczy ze było pełno wiadomości od niego... Moja reakcja była zaplanowana bo wcześniej coś podejrzewałam odwróciłam się na pięcie i poszłam w inna stronę mu na mnie wgl nie zależy szedł za mną ale kilka metrów ale się wrócił...
...:::MR.BIG:::...
Jak się okazało faktycznie był na tych baletach z jakaś dziewczyna. Napisalam do niego SMS bo na nic innego nie miałam odwagi... Odpisał ze żałuje i wgl ale nie chciało mi się w to wierzyć było mi smutno tak ciężko na sercu ale w końcu MOJA KOCHANA BELA:** poradziła mi abym dala mu szanse no i dałam OSTATNIA mówił ze przyjedzie w tygodniu taaa jasna na pewno, nie wiedziałam ze tak szybko wykorzysta ta ostatnia szanse z reszta się okaże....
Jestem chora to dziwne bo bolał mnie od jakiegoś czasu migdal po prawej stronie nie mogłam pic ani jeść teraz jest gorzej tak mi spuchła szyja (po prawej stronie) że rzuciło się na łopatkę i na ucho miałam iść do lekarza ale byłam dzisiaj w pracy tak jeden dzień na "wykopkach" fajnie było. Może jutro pójdę do lekarza o ile nie pojadę do szkoły pewnie nie będzie mi się chciało iść ani tu ani tu:):) hehe ***Dobranoc***
...:::MR.BIG:::...
Jak się okazało faktycznie był na tych baletach z jakaś dziewczyna. Napisalam do niego SMS bo na nic innego nie miałam odwagi... Odpisał ze żałuje i wgl ale nie chciało mi się w to wierzyć było mi smutno tak ciężko na sercu ale w końcu MOJA KOCHANA BELA:** poradziła mi abym dala mu szanse no i dałam OSTATNIA mówił ze przyjedzie w tygodniu taaa jasna na pewno, nie wiedziałam ze tak szybko wykorzysta ta ostatnia szanse z reszta się okaże....
Jestem chora to dziwne bo bolał mnie od jakiegoś czasu migdal po prawej stronie nie mogłam pic ani jeść teraz jest gorzej tak mi spuchła szyja (po prawej stronie) że rzuciło się na łopatkę i na ucho miałam iść do lekarza ale byłam dzisiaj w pracy tak jeden dzień na "wykopkach" fajnie było. Może jutro pójdę do lekarza o ile nie pojadę do szkoły pewnie nie będzie mi się chciało iść ani tu ani tu:):) hehe ***Dobranoc***
Tagi:
:)
No wiec napisze sprostowanie ostatniej notatki bo nie chce mi się edytować i zmieniać za dużo tego. Hmm.. Mój kolega nie ma dziewczynę tylko chłopaka znaczy pawie chłopaka. Tak mam kumpla Geja nie przeszkadza mi to w sumie wole ich bo są dobrymi przyjaciółmi i zastępują mi siostrę której nigdy nie miałam...
OCH MR.BIG
Miał dzisiaj przyjechać ale oczywiście znalazł wymówkę!! Powiedział ze jest chory pfff jasne pewnie tańczy teraz na baletach z jakąś szmulą!! I jak ja mam ufać faceta?? no jak?? Chciałabym się od niego uwolnić!!! ale nie wiem jak chce być wolna odfrunąć w nieznane bez obaw ze coś się wydarzy!! Nie potrafię tak bez niego... Nienawidzę go za to a jednocześnie kocham Brzydzę się nim i jego kłamstwami!!! POMOCY!!!
OCH MR.BIG
Miał dzisiaj przyjechać ale oczywiście znalazł wymówkę!! Powiedział ze jest chory pfff jasne pewnie tańczy teraz na baletach z jakąś szmulą!! I jak ja mam ufać faceta?? no jak?? Chciałabym się od niego uwolnić!!! ale nie wiem jak chce być wolna odfrunąć w nieznane bez obaw ze coś się wydarzy!! Nie potrafię tak bez niego... Nienawidzę go za to a jednocześnie kocham Brzydzę się nim i jego kłamstwami!!! POMOCY!!!
Tagi:
zycie!!!
Dlaczego niektórzy tak się zachowują?? Nie Chcą słuchać innych a potem żałują, i pretensje do całego świata ze mu nie pomogłeś!! Prawda kryje się głębiej podświadomie słyszymy tylko to co chcemy usłyszeć, a potem problemy i wyrzuty... Ku*rwa jak to mnie denerwuje!!!!!!!! Dajmy na to mój Bardzo dobry kumpel ma "dziewczynę" która tylko go wykorzystuje prosi go o pieniądze i takie tam... Bierze "miłość" od niego a sama jej nie daje... Gdzie tu sens gdzie tu logika!!! On się zadłuża dla niej bo aktualnie nie ma pracy a ona chodzi sobie na imprezy a jego prosi o doładowanie konta ale dlaczego skoro ma kasę na imprezę to i ma kasę na doładowanie!! Ale on nie rozumie i nawet nie chce słuchać tego co się do niego mówi... Mam normalnie tego po dziurki w nosie nie chce się denerwować z jego powodu mam przez te nerwy problemy ze zdrowiem!!! Koniec z tym!!! niech do mnie nie przylatuje jak ona go znowu puści bokiem nie chcę go widzieć do póki nie skończy z nią na zawsze!!!
teraz coś dla MR.BIG'a
Kochać tak trudno zrozumieć....
dlaczego...??
Czekać tak ciężko...
dlaczego...??
Myśleć na próżno...
dlaczego...??
Poznawać się zbyt trudno...
dlaczego??...
Dlaczego wszystko jest tak skomplikowane??
Nie potrafię zobaczyć pozytywniej strony tego wszystkiego
jestem zbyt płytka i zbyt tchórzliwa aby przygarnąć cie do siebie
Polowa serca zgubiła się gdzieś na marsie...
dusza odleciała
ufność uciekła
rozum umarł
Moje ciało zostało na swoim miejscu
Wegetuje!!
teraz coś dla MR.BIG'a
Kochać tak trudno zrozumieć....
dlaczego...??
Czekać tak ciężko...
dlaczego...??
Myśleć na próżno...
dlaczego...??
Poznawać się zbyt trudno...
dlaczego??...
Dlaczego wszystko jest tak skomplikowane??
Nie potrafię zobaczyć pozytywniej strony tego wszystkiego
jestem zbyt płytka i zbyt tchórzliwa aby przygarnąć cie do siebie
Polowa serca zgubiła się gdzieś na marsie...
dusza odleciała
ufność uciekła
rozum umarł
Moje ciało zostało na swoim miejscu
Wegetuje!!
Tagi:
...
Palili się wszyscy do zorganizowania zakończenia sezonu PTTK ale oczywiście wszystko spadło na mnie. Wiec zorganizowałam spotkanie Nie było na nim tylko dwóch osób to mnie cieszyło. wszystko Spisane w notesiku mam co kto robi czym się zajmuje godzinę i datę. Jest dobrze...!!!! Nawet się zgodzili żeby był Mój "MR. BIG"!!! Ciesze się z tego powodu, chociaż wiem ze nie wszystkim to odpowiadało ale akurat jeden głos nie mógł zadecydować. wszystko dopięte na ostatni guzik pozostanie mi tylko czekać i myśleć kiedy nadejdzie dzień imprezy i będę tańczyła w świetle gwiazd z moim "MR.BIG", zostało mi tylko marzyc o jego silnych ramionach przepięknym barytonowym głosie i ciepłym cichym oddechu który mnie otacza gdy tylko do mnie przemawia, jego aksamitny dotyk sprawia iż czuje się jak bym chodziła po chmurach i dotykała aniołków... Jeszcze 5 dni i znowu odnajdę swoje odbicie w oczach jego.......
OCH... MR. BIG!!!!!!!
OCH... MR. BIG!!!!!!!
Tagi:
wczoraj
Lepiej być nie może zapytałam go otwarcie czy ma zonę lub kogoś odpowiedział ze nie to była jego dobra koleżanka tak mi ulżyło. ale jakoś tak w głębi dusza mam ten niepokój coś jest nie tak czuje to. I wiem ze niedługo się okaże coś strasznego. dlatego trzymam fason. DZIĘKUJE KRZYSIU:**** BELLO:**** KOCHAM WAS:***************
Tagi:
JUPI!!!
Było milo nie powiem ze nie oczarował mnie ale wiedziałam ze nie ma na co liczyć. Nie angażowałam się za bardzo chociaż stwierdzę iż wzdychałam gdy tylko o nim pomyślałam aż pewnego pięknego dnia lukam sobie jego foty na nk (nie znoszę tego portalu) ale tak z ciekawości. A tam fota podpisana "z Żoną!!!" (zdjęcie z dnia 28.08.2010) no nie dobił mnie tym konkretnie. Od razu mi się przypomniało jak mi powiedział "Mógłbym się w tobie zakochać" ścisnęło mnie w gardle ale nie płakałam. Dziwnie mi było jak by coś ciężkiego mnie przygniotło i nie chciało pościć.... Powtarzałam sobie gdy tylko do mnie napisał nie rób sobie nadziej FACECI TO ŚWINIĘ ZWYKLE CHAMY!!! Wolałam żyć w niewiedzy niż męczyć się teraz po co wgl zwróciłam na niego uwagę!! Ale ja głupia jestem, zajmę się swoimi sprawami i zapomnę o nim będzie trudu ale przecież mam BELE I KRZYSIA:***... ech;(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:
Tagi:
och
Część 1
"Miłość? czy Miłość!!"
Każdy z nas szuka miłości, ale nie każdy jest tego świadomy. bo przecież dajmy na to hmm... chłopak skaczący z kwiatka na kwiatek "zaliczający" najładniejsze dziewczyny w mieście, na imprezie, wycieczce itd tez szuka uczucia miłości, tak silnego uczucia które rządzi światem. Szuka wśród kobiet ładnych tej jedynej, niepowtarzalnej, która dałaby mu codzienne inne wrażenia. Tylko ze nie daje szansy miłości ponieważ z każdą z tych pan nie spędzi więcej niż jedna noc. Dlaczego??
Bo się boi.. że się zakocha. Zakocha tak mocno ze będzie stanie oprzeć się innym pokusa które stawia mu świat. Z czasem się z nią ożeni, będzie tak szczęśliwy ze nie zauważy tego co w niej drzemie. Jego małżonka szubko stwierdzi ze to tylko zauroczenie. oszukując go i karmiąc fałszywa miłością prędko znajdzie sobie inny obiekt. W końcu zdrady wychodzą na jaw a on biedny chłopak będzie zadawał sobie pytania
Dlaczego??
Czy coś robiłem źle??
Ona zrzuci winę na niego. Z jakiego powodu?? tak jest prościej nie chce myśleć i słyszeć od ludzi ze jest niewierna suka, po co to robiła przecież miała wszystko. Sama nie potrafi odpowiedzieć sobie na te pytania. A jednak musiało jej czegoś zabraknąć skoro tak zrobiła wiec wina leży po obu stronach. Ale wróćmy do niego. Mężczyzna się załamuje i wraca do poprzedniego stylu życia, ale już nie szuka miłości tylko zemsty!
Umownie przyjęłam ze facet jest tu głównym bohaterem, ale kobieta tez może być w tej samej sytuacji. Nie ważne czy kobieta czy mężczyzna oboje postępują tak samo. Wrogiem dla mężczyzny jest kobieta a dla kobiety mężczyzna.
"Miłość? czy Miłość!!"
Każdy z nas szuka miłości, ale nie każdy jest tego świadomy. bo przecież dajmy na to hmm... chłopak skaczący z kwiatka na kwiatek "zaliczający" najładniejsze dziewczyny w mieście, na imprezie, wycieczce itd tez szuka uczucia miłości, tak silnego uczucia które rządzi światem. Szuka wśród kobiet ładnych tej jedynej, niepowtarzalnej, która dałaby mu codzienne inne wrażenia. Tylko ze nie daje szansy miłości ponieważ z każdą z tych pan nie spędzi więcej niż jedna noc. Dlaczego??
Bo się boi.. że się zakocha. Zakocha tak mocno ze będzie stanie oprzeć się innym pokusa które stawia mu świat. Z czasem się z nią ożeni, będzie tak szczęśliwy ze nie zauważy tego co w niej drzemie. Jego małżonka szubko stwierdzi ze to tylko zauroczenie. oszukując go i karmiąc fałszywa miłością prędko znajdzie sobie inny obiekt. W końcu zdrady wychodzą na jaw a on biedny chłopak będzie zadawał sobie pytania
Dlaczego??
Czy coś robiłem źle??
Ona zrzuci winę na niego. Z jakiego powodu?? tak jest prościej nie chce myśleć i słyszeć od ludzi ze jest niewierna suka, po co to robiła przecież miała wszystko. Sama nie potrafi odpowiedzieć sobie na te pytania. A jednak musiało jej czegoś zabraknąć skoro tak zrobiła wiec wina leży po obu stronach. Ale wróćmy do niego. Mężczyzna się załamuje i wraca do poprzedniego stylu życia, ale już nie szuka miłości tylko zemsty!
Umownie przyjęłam ze facet jest tu głównym bohaterem, ale kobieta tez może być w tej samej sytuacji. Nie ważne czy kobieta czy mężczyzna oboje postępują tak samo. Wrogiem dla mężczyzny jest kobieta a dla kobiety mężczyzna.
Byłam dzisiaj w Powiecie hehe ale to mało ważne;>
Nio więc mama wygoniła mnie na dwór zadzwoniłam więc jak zawsze do Krzyska żeby poszedł ze mną na spacer a on mi wypala że na Gryzbach jest myślałam że pękne ze śmiechu no i tak gadka szmatka on zbieral te grzyby ja musiałam sie rozłaczyc. Za chwile dostaje sms od niego "zadzwon do mnie" no i oczywiscie tak zrobilam i zaczęło się:
-co sie stało =pytam grzecznie
on odpowiada
-chlopaki mi usikli i sie zgubiłem
-jak to ci uciekli= pytam
-no bo wyzywałem ich od gamoniów a na dodatek koszyk mi sie złamał i szukam sznurka
-sznurka?? to gdzie ty jestes
-w lesie
-gdzie ty k*urwa w lesie sznurek znajdziesz??
-nie wiem szukam i nie wiem gdzie isc pomóż mi nogi mnie bolą pic mi sie chce
Ja ze zmartwienie pytam się go;
-to ile ty na tych grzybach jestes?? ile juz ich masz?? i gdzie poszliscie na te grzyby
On do mnie
-No jestem jakies 20 minut, no mam 4 grzyby, za osiedle l********
-i juz cie nogi bola ?? idz w strone wieży.
No i zrobil tak jak mu kazalam za chwile sie pyta
-i gdzie dalej mam isc sa dwie drogi piaskowa i żużel
-idź żużlem
I W końcu doszedl zaczą sie rozbierać sciagna buty oczywiscie przyszedl bez koszyka bo wyrzucił go po drodze, Szedł na boso do domu. Ludzie sie na niego patrzyli a ja miałam niezly ubaw!!!!
KRZYSIU TY GAMONIU:***!!!:***[/b]
Nio więc mama wygoniła mnie na dwór zadzwoniłam więc jak zawsze do Krzyska żeby poszedł ze mną na spacer a on mi wypala że na Gryzbach jest myślałam że pękne ze śmiechu no i tak gadka szmatka on zbieral te grzyby ja musiałam sie rozłaczyc. Za chwile dostaje sms od niego "zadzwon do mnie" no i oczywiscie tak zrobilam i zaczęło się:
-co sie stało =pytam grzecznie
on odpowiada
-chlopaki mi usikli i sie zgubiłem
-jak to ci uciekli= pytam
-no bo wyzywałem ich od gamoniów a na dodatek koszyk mi sie złamał i szukam sznurka
-sznurka?? to gdzie ty jestes
-w lesie
-gdzie ty k*urwa w lesie sznurek znajdziesz??
-nie wiem szukam i nie wiem gdzie isc pomóż mi nogi mnie bolą pic mi sie chce
Ja ze zmartwienie pytam się go;
-to ile ty na tych grzybach jestes?? ile juz ich masz?? i gdzie poszliscie na te grzyby
On do mnie
-No jestem jakies 20 minut, no mam 4 grzyby, za osiedle l********
-i juz cie nogi bola ?? idz w strone wieży.
No i zrobil tak jak mu kazalam za chwile sie pyta
-i gdzie dalej mam isc sa dwie drogi piaskowa i żużel
-idź żużlem
I W końcu doszedl zaczą sie rozbierać sciagna buty oczywiscie przyszedl bez koszyka bo wyrzucił go po drodze, Szedł na boso do domu. Ludzie sie na niego patrzyli a ja miałam niezly ubaw!!!!
KRZYSIU TY GAMONIU:***!!!:***[/b]
Tagi:
Grzyby


